Przeróżne przypadki z życia zwariowanego ośrodka wypoczynkowego
Blog > Komentarze do wpisu

Blogi, blogi, blogi...

Od dawna się zbierałem, żeby poinformować wszystkich, którzy o tym nie wiedzą, że oprócz oficjalnego blogu zakładowego istniej blog prywatny - związanym silnie z życiem ośrodka.

A autor? Kim jest autor dowiecie się oczywiście sami z jego bloga.

Ale co autora łączy z Różą, a z zakładem w szczególności?

Ano przyjechał :-)

W lipcu to było.

Przerwa między turnusami. Kuchnia miała wolne.

No nie tam żeby jakieś bardzo wolne, ale dziewczyny zebrały się po obiedzie zostawiając nam wszystko na kolację przygotowane żebyśmy sobie sami podali i podgrzali.

Karkóweczka, schabik, i co tam na wieczornego grilla potrzebne.

Rozpieszczone różowiatrową kuchnią wilki portowe nie bardzo chciały się zabierać do prac grillowych.

Nie bardzo umieli.

No bo niby jak to panstfo instruktorstfo tak samo miało sobie podać?

Co tam podać?

O zgrozo!

ZROBIĆ!

Ale znalazł się cichy – ale uśmiechnięty chłopak, który nie miał jeszcze takich problemów. Stanął dzielnie z półmetrowym widelcem,

„karkóweczka? Schabik?

Komu kiełbasę, może kaszankę?

Jeszcze chlebek przypieczony...”

Pół godziny i nakarmił wszystkich.

Przyjechał na jeden, albo na dwa turnusy. Chyba sam już nie pamięta, więc ja tym bardziej nie dojdę do prawdy na ten temat.

Ale chyba dobrze się poczuł, bo został do końca sezonu. A po sezonie.

Też się zawsze coś znajdzie do roboty jeśli ktoś ma chęć i cokolwiek umie.

Tak się chłopak zachęcił, zakręcił, że wyjechał dopiero...

Zaraz, zaraz...

Nie wyjechał.

A to jeszcze trzeba poprawić taras, a to położyć jakiś kabel...

Właśnie wycieczką szkolną zaczął kolejny sezon.

Zdaje się że chłopakowi zmieniło się życie.

Mam nadzieję że na dobre, ale to już sami oceńcie sprawdzając co tam u niego na jego blogu. A oprócz miłych spraw znajdzie się tam i sporo słów krytyki, która  - jak to krytyka - daje nam szanse na przemyślenia.

 

mlesky

wtorek, 25 maja 2010, nazakladzie
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: